Bzykająca przyczepka podbija świat!

 

Od 4 lat prowadząc małą pasiekę postanowiłem zrobić coś więcej.

Po co?

Żeby każdy zobaczył że można coś zmienić. Zarówno w świecie pszczół jak i w swoim życiu!

Zacząłem prowadzić warsztaty pszczelarskie dla dzieci. Coś co kompletnie zapanowało nad moją głową :D

Serio zapytaj mnie o pszczoły a opowiem ci wizję na 10 lat do przodu. 

A warsztaty cóż. Ciągle je rozwijamy i podnosimy poziom edukacyjny.

Tym razem wydajemy materiały edukacyjne i zakupujemy wyjątkową maskotkę edukacyjną.

A jak uda się uzbierać więcej, to podbijamy świat a dokładnie Berlin.

Zainteresowany? Już wkrótce ruszamy!

Start! - 16 Listopada godzina 19:00

kwietnia 21, 2017 730razy

Bzykająca przyczepka edukuje 2.0 - Podsumowanie

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Bzykająca przyczepka edukuje 2.0 - Podsumowanie

 

Co z tym projektem? Czemu się nie udał?

Jest to jedno z pytań które zadaje sobie w ciągu ostatniego tygodnia i które towarzyszyło mi podczas minionych świąt. Powodów może być wiele i na pewno jest ich kilka. Bez bicia przyznam się że zostały popełnione już we wczesnej fazie planowania, a część pojawiła się "po drodze" w trakcie trwania projektu. No więc co poszło nie po mojej/ naszej myśli? Wg. rozmów z ludźmi, znajomymi, 2 powody stały się powodem niepowodzenia. Oto te dwa powody.

Czas trwania zbiórki Kwota zbiórki

Zbiórka trwała 30 dni, więc można powiedzieć, że była ona szybka. Na pewno szybsza od ostatnich dwóch zbiórek, które trwały po 45, 50 dni. Decyzja o czasie trwania zbiórki,  była podjęta celowo, ponieważ sezon pszczelarski jest już tuż, tuż i powoli większą ilość czasu będę spędzał ( już spędzam) na pasiece. Niestety, ale bez promocji, którą jako projektodawca, każdy musi wykonać, projekt sam się nie wypromuje. Ot i prawda.

WNIOSEK: Optymalny czas to 35- maks 40 dni na zbiórkę.

 Kwota zbiórki jaką określiliśmy w tym projekcie, była ustawiona dość wysoko. 10 tysięcy złotych to kwota przyznaję spora, lecz postawiliśmy tu wszystko na szali. W tym projekcie przewidziane zostały dodatkowe koszty, czyli reklamy marketing 1000 zł ( które defacto ponieśliśmy) 1000 zł marżą portalu, oraz 1900 zł podatek dochodowy. Jak widzicie prawie połowa kosztów, była tak naprawdę kosztami. Tak tak! To wszystko tyle kosztuje! Można było obniżyć kwotę o około 2 tysiące, rezygnując z aparatu, ale to i tak by nic nie dało.

WNIOSEK: Social proof nie ma tak dużej mocy jaka jest mu przypisywana i nie powinno się opierać na nim całego projektu.

To chyba dwa z głównych błędów, które wskazywało wiele osób. Dla części z Was są one oczywiste, lecz pamiętajcie, że punkt widzenia z drugiej strony jest zupełnie inny. Oczywiście są jeszcze inne czynniki,zależne i  niezależne od osoby, która prowadzi projekt. Zaliczyć do nich możemy:

  • brak wsparcia od osób, które oferowały pomoc
  • zły czas zbiórki
  • zbyt późna promocja
  • zbytnia wiara w reklamę ( to pokazał nam ten projekt)
  • zbytni optymizm przy planowaniu nagród
  • źle dobrany "potencjalny wspierających"

 

 

Pozytywne aspekty projektu!

No żeby nie było, że marudzę, trzeba i robię to z ogromną radością, wspomnieć o elementach pozytywnych i super akcjach, które miały miejsce w trakcie trwania projektu.

       Jak to w życiu, tak i w projekcie, zawsze, uczymy się wielu nowych rzeczy, ale jak w banku mogę wam zapewnić, że zdarzają się rzeczy absolutnie fantastyczne. Tak też było i tym razem. Część z tych rzeczy zostanie mi na długo w pamięci. Zaliczyć do nich możemy:

Wiosenny Maraton Pomocy Owadom  

Niesamowita impreza wspierająca zbiórkę, zorganizowana przez grupę fantastycznych osób, Darię, Sylwię oraz Wojtka. Wyobraźcie sobie, że w ciągu 2 tygodni możliwa jest organizacja imprezy na około 80 osób, łącznie z przygotowaniem planu imprezy, organizacją miejsca, reklam, przygotowaniem logistycznym wszystkiego. Tej imprezie poświęciliśmy osobny rozdział na naszej stronie, ale obok możecie zobaczyć film z tej imprezy. Niesamowite zajęcia ruchowe z Kinder Studio z Mietkowa, połączone z naszymi wykładami o pszczołach i owadach, stanowiło wyjątkowe wydarzenie. Dzięki kwocie uzbieranej podczas tej imprezy w części mogliśmy pokryć koszty reklam, promocji i marketingu.

Po dzieciach i ich rodzicach było widoczne naprawdę duże zaangażowanie i chęć wzięcia udziału w tej imprezie. 

Ogromne podziękowania należą się wszystkim, którzy wzięli udział w tej imprezie i w jakikolwiek sposób wspomogli nas w jej organizacji! Film który widzicie obok tylko w ułamku pokazuje to co zrobiliśmy i jak dobrze wszyscy się bawili!

Ale oprócz tej niesamowitej imprezy, na horyzoncie zdarzeń pokazały się również nowe ciekawe osoby, które wspierały projekt na wiele sposobów! Działy się absolutnie niesamowite rzeczy! Serio! Oto kilka z nich!

  • Pod sam koniec projektu dostałem takiego "Kopa" do działania, że na serio wygrałem ten projekt, mimo braku wpłat. To za sprawą dzieci! Na dzień przed końcem projektu na nasze konto wpłynęły fundusze i pojawił się komentarz. Widzicie go poniżej w zaznaczeniu! Sami przyznajcie, że po przeczytaniu budzą się takie emocje, że nie głowa mała. O co chodzi? Przeczytajcie tekst poniżej. Ja do dzisiaj jak czytam ten komentarz, to jest to dla mnie historia nie z tej ziemi! To jak prezent na gwiazdę dla małego dziecka w postaci 2 metrowego zamku z klocków lego. Dzieciaki jak to czytacie, to wiedzcie, że dałyście mi ogromną motywację i wierzę że jeszcze nie raz, nasze szlaki się spotkają!

 

 

  • Współpraca międzynarodowa! Ślężańskie miody nawiązały nowe kontaktu w USA i Europie!
  • Udało się zaangażować fanów w projekt! Fantastyczne przyjęcie przez znajomych we wsparciu projektu sprawiło, że w ciągu 30 dni uzbieraliśmy prawie 5 tyś złotych. Rok temu pracowaliśmy na to 2 miesiące z mniejszym sukcesem. Ot co! 
  • Przez 30 dni odwiedziło nasz projekt około 16 tyś. osób! Czujecie?! Ok wsparło tylko 59 osób, ale rozgłos przyda się pszczołom!
  • Wsparcie od innych pszczelarzy! Ten projekt pokazał, że na pszczelarzy można liczyć! Wsparli nasz pszczelarze z całej Polski i poza Polski!

Przyznam, że było tego na pewno więcej, ale spokojnie jak zawsze będę dodawał aktualizację :D Pojawił się również pomysł uruchomienia kolejnej zbiórki, na mniejsza kwotę. Co o tym sądzicie? Wesprzecie nas?

 

W kolejnym artykule - Co z tą wiosną? Jak to się na nas odbije!?

 

Ostatnio zmieniany piątek, 21 kwiecień 2017 19:29
Więcej w tej kategorii: « Bzykająca przyczepka - edukuje 2.0
Zaloguj się, by skomentować

Bzykająca przyczepka podbija świat!

Subskrybuj

Wpisując się na listę mailingową otrzymasz od nas nasze aktualne promocje. Spokojnie, twój mail nie zostanie przekazany osobom trzecim.

Wkrótce przekażemy ci również wiadomości o nowych artykułach. Będą to artykuły ciekawe, pozbawione reklam, a przesycone wiedzą o pszczołach i ich świecie.