{imageshow sl=84 sc=40 /}

Projekt "Bzykająca Przyczepka"

Projekt "Bzykająca Przyczepka" (2)

Manifest owadów - Relacja z wydarzenia.

11 Października tego roku, odbyła się w naszej okolicy bardzo wyjątkowa impreza/wydarzenie. Oczywiście mieliśmy okazję wziąć w niej udział i postaram się wam wkrótce przekazać co odbywało się podczas tego wydarzenia i jakie wnioski nasunęły się mi na myśl po zakończeniu akcji.

3.2.1 - Start

800- Szkoła podstawowa im. Jana Pawła II w Mietkowie

Z samego rana rozpoczęliśmy przygotowania z dwoma grupami dzieci, z których jedna wyruszyła z nami w podróż z Manifestem. Dzień rozpoczęliśmy do krótkich warsztatów na temat pszczół, a następnie postaraliśmy się przybliżyć dzieciom cel "Manifestu" Dzieci bez problemu złapały ideę naszej inicjatywy i chęcią zapewniły, że dadzą z siebie wszystko podczas manifestu. Po zakończonych krótkich warsztatach i poczęstunku miodkiem wyruszyliśmy do Gimnazjum w Mietkowie gdzie zostawiliśmy nasz pierwszy Manifest.

900

Pod szkołą poczekaliśmy chwile i pojawiła się nasza główna atrakcja, która wywoływała wiele pozytywnych emocji, zarówno w naszych manifestujących dzieciach jak i w lokalnej społeczności. Nadjechał nasz pociąg który, dzieci szybko oplakatowały naszymi banerami na temat owadów. Następnie dołączyła do nas grupka młodszych dzieci i wszyscy razem mogliśmy wyruszyć do Urzędu Gminy w Mietkowie gdzie złożyliśmy nasz Manifest owadów na ręce wójta.

1015

Odwiedziliśmy Przedszkole publiczne w Mietkowie, gdzie wręczyliśmy Manifest Owadów na ręce panie Dyrektor, poczęstowaliśmy dzieci miodem i naładowani sporą dawką pozytywnej energii rozpoczęliśmy przygotowania do wyjazdu do ....

1115

 Klubu Maluszka w Domanicach. Tam zostaliśmy niezwykle ciepło przywitani. Poziom zaangażowania z jakim się spotkaliśmy przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Dzieci były przebrane za małe pszczółki, a ja w super nastroju poprowadziłem warsztaty o owadach zapylających. Mam nadzieje, że Mamy Maluszków jeszcze pamiętają wykład. Mam nadzieje że spotkamy się na Dniu Lilaka :D Po zakończeniu warsztatów, wypiciu kawy i zjedzeniu kawałka ciastka, dzieci razem z mamami zatańczyły i zaśpiewały dla nas. Ta wizyta na pewno zapadnie mi w pamięci i podejrzewam, że również w pamięci dzieci.

1245

  W Sobótce Górce przywitały nas 3 klasy na podwórku. Pani dyrektor opowiadała o naszej ważnej inicjatywie, o współpracy między gminami oraz bardzo dziękowała za odwiedziny. Dzieci podarowały nam śliczne pszczółki, powiedziały wierszyk, Dzieci z naszego Manifestu Owadóuhonorowały, każde dziecko naklejką z motylem i poczęstowali chlebem z miodem.

 
1315
 
W przedszkolu dzieciaki też nas przywitały na zewnątrz, były przecudnie przebrane, Panie też.Poczęstowano nasz pyszną wodą z miodem i cytryną, wnosiliśmy okrzyki hip-hip hura na cześć owadów.
 najcudniejsza była dziewczynka w długiej sukni z koszem kwiatów.Dzieciaki tak nas wzruszyły, że zaproponowaliśmy im rundkę honorową naszym pojazdem.1
 
1345
W urzędzie Miasta i Gminy w Sobótka dzieci złożyły w sekretariacie Manifest owadów. Panie przywitał nas serdecznie, oraz z radością przyjęły nasze postulaty i obiecały przekazać go Burmistrzowi.
 
13 - 1445
Warsztaty pszczelarskie w Bibliotece Publicznej. Od godziny 13, w czasie gdy pociąg z dziećmi odwiedzał przemieszczał się w okolicach Sobótki, w bibliotece rozpoczęły się warsztaty pszczelarskie dla dzieci, które zostały zaproszone z okolicznych przedszkoli, dzięki uprzejmości Pana Michała z Biblioteki w Sobótce. Do godziny 14 dzieci miały okazję poznać świat pszczół i zapylaczy, zobaczyć na żywo Szerszenia, Osę oraz Trzmiela, oraz zobaczyć nogę pszczoły pod mikroskopem.
Około godziny 14 dołączyły do nas dzieci z naszego Manifestu, gdzie mogliśmy podsumować nasze wnioski, jeszcze raz porozmawiać o zapylaczach oraz nakreślić plan działania na przyszłość. Tak tak, dzieci wyraziły chęć kontynuowania naszego wydarzenia.
 
1500 - koniec warsztatów

 

Wnioski i podsumowanie    

 
Manifest Owadów  były ciekawym wydarzeniem, podczas którego mieliśmy okazję poznać wiele ciekawych osób, poznać różne punktu postrzegania owadów. Dla mnie jest to wydarzenie, które z powodzeniem może być kontynuowane w następnych miesiącach, czy latach. Jest to dopiero początek drogi, którą zaczęliśmy, w walce o nasze owady. Mam nadzieje, że nasza wspólna akcja, na długo zostanie w pamięci dzieci, bo to do nich kierowany był manifest. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Największy wg. mnie rozwój, w temacie ochrony zapylaczy, osiągnęła starsza grupa dzieci, która brała udział w warsztatach dwukrotnie. Pod koniec drugiego warsztatu, właśnie ta grupa wyraziła głośną aprobatę, do wzięcia udziału w kolejnych akcjach tego typu, a w ich głośnie można było usłyszeć szczerą chęć pomocy i zrozumienie problemu.
 
 
 
 
Organizatorzy
 
października 14, 2016

Projekt "Bzykająca Przyczepka" naszym pierwszym projketem na portalu "Polak Potrafi" Celem naszej inicjatywy był zbiórka pieniędzy na poczet zakupu przyczepki do przewozu uli, przy jednoczesnym wsparciu dzikich zapylaczy. Naszym celem było zebranie kwoty 2500 zł na zakup przyczepki, ale dzieki niesamowitym ludziom udało nam się zebrać kwotę aż 3680 zł i kupić taką niesamowitą przyczepkę i zabrać nasze pszczoły na pożytek rzepakowy. Prawda że robi wrażenie?

 

 

Jełśi chcesz zapoznać się bliżej z projektem i nagrodami które oferowaliśmy za wsparcie projektu zachęcamy do odwiedzenia tej strony

czerwca 11, 2015

Wesprzyj nasz pomysł juz dziś!

Sukces projektu Edukacyjnego!

 

Najnowszy artykuł

Go to top