Warsztaty pszczelarskie dla dzieci - Jaworzyna Śląska

Kolejną wizytą, krótką, ale równie ważną, były odwiedziny w Przedszkolu w Jaworzynie Śląskiej. Tym razem w naszych zajęciach uczestniczyło jedynie ponad 20 dzieci, lecz nie ma to znaczenia ile osób bierze w nich udział. Ważne że również te dzieci miały okazję poznać świat pszczół, zobaczyć je z bliska, oraz zrozumieć jak ważne są dla otaczającego nas świata. Serdecznie dziękuję za jednej z Mam, która wypatrzyła nas w sieci i przyczyniła się do organizacji tego małego, ale równocześnie wielkiego dla dzieci wydarzenia. Dziękujemy również Paniom nauczycielką za serdecznie przyjęcie i wsparcie podczas warsztatów.

 Zarezerwuj swoje warsztaty już dziś.

    

 

Warsztaty pszczelarskie dla dzieci - Wysoka k. Wrocławia

21 Czerwca 2017 roku miałem okazję poprowadzić kolejne warsztaty pszczelarskie. Tym razem odwiedziliśmy, bardzo bliskie okolice Wrocławia, czyli Zespół Szkolno Przedszkolny w Wysokiej. Podczas naszych zajęć mieliśmy okazję zapoznać maluch z przedszkola z pszczołami, w ogromnym skrócie pokazać ich świat. Ogromne podziękowania dla Pań nauczycielek, w szczególności dla Pani Eweliny, za super atmosferę i miłe przyjęcie. Mamy nadzieję odwiedzić ponownie to nowoczesne przedszkole i przekazać dzieciom jeszcze więcej wiadomości na temat pszczół i owadów.

 

 Zarezerwuj swoje warsztaty już dziś.

    

Warsztaty pszczelarskie dla dzieci w Pszennie. Bzykająca przyczepka edukuje 2017

Jedne z pierwszych warsztatów pszczelarskich dla dzieci jakie udało nam się poprowadzić w 2017, to warsztaty w Pszennie, koło Świdnicy. Pierwsze w tym roku, dwu dniowe warsztaty, odbyły się w Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika. W warsztatach wzięło udział 5 grup dzieci i z dumą możemy przyznać, że w ciągu tych dwóch dni udało nam się pokazać wiedze na temat pszczół, ponad stu dzieciom. Mamy ogromną nadzieję, że wiadomości przekazane dzieciom podczas tych warsztatów okażą się dla nich pomocne i zaprocentują również w przyszłości. Dzieci z wielką chęcią i pasją słuchały wykładów i zadawały masę pytań.

Jak zawsze celem naszych warsztatów, było przekazanie dzieciom wiedzy na temat pszczół oraz poruszenie kwestii pomocy pszczołom. Zarówno dzieci z klas młodszych, jak i dzieci starsze wydawały się ogromnie zafascynowane, warsztatami i czas wydawał się szybko biec. Dzieci nie chciały nawet wychodzić na przerwy i śmiało możemy powiedzieć, że gdyby nie to że czekały kolejne grupy, to zajęcia potrwałyby duuuuużo dłużej :D

 

 Specjalna dedykacja! Przeczytaj uważnie :D

Jest jeszcze w tych warsztatach coś bardzo wyjątkowego. Oprócz tego, że same warsztaty są super wydarzeniem dla dzieci, to dla Ślężańskich miodów, jest to kolejny krok do przodu. Dlaczego? Część z was którzy śledzą nas regularnie i znają nasze działania, zapewne pamięta, że na przełomie lutego/marca tego roku, prowadziliśmy zbiórkę na portalu Polak Potrafi, na projekt "Bzykająca przyczepka edukuje 2.0".

Celem zbiórki było między innymi uzbieranie funduszy na zakup strojów pszczelarskich dla dzieci. Niestety zbiórka się nie udała, lecz nie zamierzaliśmy się poddać. Link do naszej zbiórki znajdziecie klikając na obrazek lub TUTAJ.

Dzięki fantastycznym ludziom, którzy zaufali nam na "Majowym Targu Ziemi" w Bzowej Ostoi i zakupili nasze produkty, mogliśmy zakupić stroje które dzieci noszą na zdjęciach. Cały dochód z tej imprezy przeznaczyliśmy na zakup tych właśnie strojów. Dodaliśmy do naszej inicjatywy dodatkowe nowe 20 strojów. Całkiem sporo, lecz jak widzicie na zdjęciach efekt jest fantastyczny :D 

Tym samym chciałem właśnie te warsztaty zadedykować wszystkim osobom, którzy byli z nami podczas zbiórki i wspierali nas w każdy możliwy sposób. Nie udało się, ale tak jak wam obiecałem, jeszcze raz w tym roku, spróbujemy naszych sił w trochę innym projekcie i jak zawsze moooocno was zaskoczymy :D

Szczególne podziękowania należą się dla:

  • Wojtka Gruszki z drukarni Repromania, za ogromną ilość czasu poświęconą na przygotowanie projektu i pomoc w jego koordynacji.
  • Darii, Sylwii i tego samego Wojtka za zorganizowanie fantastycznej imprezy "Wiosenny Maraton Pomocy Owadom" który wspierał nasz projekt.
  • Wszystkim znajomym pszczelarzom i firmie Nektariada za wsparcie naszej akcji.
  • Firmom i znajomym za ogromne wsparcie, te finansowe i te psychologiczne :D
  • Dzieciom ze Szkoły w Kraśniku, za wzniecenia w nas wszystkich ognia do walki w ostatnich godzinach zbiórki. Jesteście najlepsze!
  • Wszystkim wspierającym z poprzednich projektów.

 

 

 

UWAGA -

W zawiązku z rosnącym zainteresowaniem uruchamiamy nowy adres email do rezerwacji i zapytań ws. warsztatów - warsztaty(@)slezanskiemiody.pl - pisane oczywiście bez nawiasu przy małpce.

Bzykająca przyczepka 2017 - Wizyta w Oleśnicy i Poniatowicach.

 

9 Maja mieliśmy okazje zorganizować warsztaty pszczelarskie dla dzieci w dwóch miejscach. Pomimo braku ładnej pogody i dalekiej odległości od naszej pasieki, udało się nam dotrzeć do celu i sprawić że kolejne 3 grupy dzieci w wieku przedszkolnym, dowiedziały się sporo na temat pszczół. Maluchy miały okazje zobaczyć pszczoły na żywo w specjalnym ulu, oraz pod koniec zajęć, każde dziecko otrzymało od nas miodek. Poniżej możecie zobaczyć krótką fotorelację. Nie rozpisujemy się celowo, ponieważ każdy z was doskonale wie i widzi że bardzo dobrze się bawiliśmy. Serdecznie dziękujemy Panią nauczycielką, za ciepłe przyjęcie nas i fantastyczny czas który mogliśmy spędzić razem.

Kolejne 60 dzieci poznało życie pszczół i przekonało się jak ważne są nasze kochane pszczoły. Wkrótce bzykająca przyczepka zawita do kolejnych dzieci i sprawi, że świat pszczół będzie nam coraz bliższy.

 Warsztaty pszczelarskie dla dzieci - Oleśnica

 

Warsztaty pszczelarskie dla dzieci - Poniatowice

Bzykająca przyczepka edukuje 2.0 - Podsumowanie

 

Co z tym projektem? Czemu się nie udał?

Jest to jedno z pytań które zadaje sobie w ciągu ostatniego tygodnia i które towarzyszyło mi podczas minionych świąt. Powodów może być wiele i na pewno jest ich kilka. Bez bicia przyznam się że zostały popełnione już we wczesnej fazie planowania, a część pojawiła się "po drodze" w trakcie trwania projektu. No więc co poszło nie po mojej/ naszej myśli? Wg. rozmów z ludźmi, znajomymi, 2 powody stały się powodem niepowodzenia. Oto te dwa powody.

Czas trwania zbiórki Kwota zbiórki

Zbiórka trwała 30 dni, więc można powiedzieć, że była ona szybka. Na pewno szybsza od ostatnich dwóch zbiórek, które trwały po 45, 50 dni. Decyzja o czasie trwania zbiórki,  była podjęta celowo, ponieważ sezon pszczelarski jest już tuż, tuż i powoli większą ilość czasu będę spędzał ( już spędzam) na pasiece. Niestety, ale bez promocji, którą jako projektodawca, każdy musi wykonać, projekt sam się nie wypromuje. Ot i prawda.

WNIOSEK: Optymalny czas to 35- maks 40 dni na zbiórkę.

 Kwota zbiórki jaką określiliśmy w tym projekcie, była ustawiona dość wysoko. 10 tysięcy złotych to kwota przyznaję spora, lecz postawiliśmy tu wszystko na szali. W tym projekcie przewidziane zostały dodatkowe koszty, czyli reklamy marketing 1000 zł ( które defacto ponieśliśmy) 1000 zł marżą portalu, oraz 1900 zł podatek dochodowy. Jak widzicie prawie połowa kosztów, była tak naprawdę kosztami. Tak tak! To wszystko tyle kosztuje! Można było obniżyć kwotę o około 2 tysiące, rezygnując z aparatu, ale to i tak by nic nie dało.

WNIOSEK: Social proof nie ma tak dużej mocy jaka jest mu przypisywana i nie powinno się opierać na nim całego projektu.

To chyba dwa z głównych błędów, które wskazywało wiele osób. Dla części z Was są one oczywiste, lecz pamiętajcie, że punkt widzenia z drugiej strony jest zupełnie inny. Oczywiście są jeszcze inne czynniki,zależne i  niezależne od osoby, która prowadzi projekt. Zaliczyć do nich możemy:

  • brak wsparcia od osób, które oferowały pomoc
  • zły czas zbiórki
  • zbyt późna promocja
  • zbytnia wiara w reklamę ( to pokazał nam ten projekt)
  • zbytni optymizm przy planowaniu nagród
  • źle dobrany "potencjalny wspierających"

 

 

Pozytywne aspekty projektu!

No żeby nie było, że marudzę, trzeba i robię to z ogromną radością, wspomnieć o elementach pozytywnych i super akcjach, które miały miejsce w trakcie trwania projektu.

       Jak to w życiu, tak i w projekcie, zawsze, uczymy się wielu nowych rzeczy, ale jak w banku mogę wam zapewnić, że zdarzają się rzeczy absolutnie fantastyczne. Tak też było i tym razem. Część z tych rzeczy zostanie mi na długo w pamięci. Zaliczyć do nich możemy:

Wiosenny Maraton Pomocy Owadom  

Niesamowita impreza wspierająca zbiórkę, zorganizowana przez grupę fantastycznych osób, Darię, Sylwię oraz Wojtka. Wyobraźcie sobie, że w ciągu 2 tygodni możliwa jest organizacja imprezy na około 80 osób, łącznie z przygotowaniem planu imprezy, organizacją miejsca, reklam, przygotowaniem logistycznym wszystkiego. Tej imprezie poświęciliśmy osobny rozdział na naszej stronie, ale obok możecie zobaczyć film z tej imprezy. Niesamowite zajęcia ruchowe z Kinder Studio z Mietkowa, połączone z naszymi wykładami o pszczołach i owadach, stanowiło wyjątkowe wydarzenie. Dzięki kwocie uzbieranej podczas tej imprezy w części mogliśmy pokryć koszty reklam, promocji i marketingu.

Po dzieciach i ich rodzicach było widoczne naprawdę duże zaangażowanie i chęć wzięcia udziału w tej imprezie. 

Ogromne podziękowania należą się wszystkim, którzy wzięli udział w tej imprezie i w jakikolwiek sposób wspomogli nas w jej organizacji! Film który widzicie obok tylko w ułamku pokazuje to co zrobiliśmy i jak dobrze wszyscy się bawili!

Ale oprócz tej niesamowitej imprezy, na horyzoncie zdarzeń pokazały się również nowe ciekawe osoby, które wspierały projekt na wiele sposobów! Działy się absolutnie niesamowite rzeczy! Serio! Oto kilka z nich!

  • Pod sam koniec projektu dostałem takiego "Kopa" do działania, że na serio wygrałem ten projekt, mimo braku wpłat. To za sprawą dzieci! Na dzień przed końcem projektu na nasze konto wpłynęły fundusze i pojawił się komentarz. Widzicie go poniżej w zaznaczeniu! Sami przyznajcie, że po przeczytaniu budzą się takie emocje, że nie głowa mała. O co chodzi? Przeczytajcie tekst poniżej. Ja do dzisiaj jak czytam ten komentarz, to jest to dla mnie historia nie z tej ziemi! To jak prezent na gwiazdę dla małego dziecka w postaci 2 metrowego zamku z klocków lego. Dzieciaki jak to czytacie, to wiedzcie, że dałyście mi ogromną motywację i wierzę że jeszcze nie raz, nasze szlaki się spotkają!

 

 

  • Współpraca międzynarodowa! Ślężańskie miody nawiązały nowe kontaktu w USA i Europie!
  • Udało się zaangażować fanów w projekt! Fantastyczne przyjęcie przez znajomych we wsparciu projektu sprawiło, że w ciągu 30 dni uzbieraliśmy prawie 5 tyś złotych. Rok temu pracowaliśmy na to 2 miesiące z mniejszym sukcesem. Ot co! 
  • Przez 30 dni odwiedziło nasz projekt około 16 tyś. osób! Czujecie?! Ok wsparło tylko 59 osób, ale rozgłos przyda się pszczołom!
  • Wsparcie od innych pszczelarzy! Ten projekt pokazał, że na pszczelarzy można liczyć! Wsparli nasz pszczelarze z całej Polski i poza Polski!

Przyznam, że było tego na pewno więcej, ale spokojnie jak zawsze będę dodawał aktualizację :D Pojawił się również pomysł uruchomienia kolejnej zbiórki, na mniejsza kwotę. Co o tym sądzicie? Wesprzecie nas?

 

W kolejnym artykule - Co z tą wiosną? Jak to się na nas odbije!?

 

piątek, 14 październik 2016 19:41

Manifest owadów - relacja

Manifest owadów - Relacja z wydarzenia.

11 Października tego roku, odbyła się w naszej okolicy bardzo wyjątkowa impreza/wydarzenie. Oczywiście mieliśmy okazję wziąć w niej udział i postaram się wam wkrótce przekazać co odbywało się podczas tego wydarzenia i jakie wnioski nasunęły się mi na myśl po zakończeniu akcji.

3.2.1 - Start

800- Szkoła podstawowa im. Jana Pawła II w Mietkowie

Z samego rana rozpoczęliśmy przygotowania z dwoma grupami dzieci, z których jedna wyruszyła z nami w podróż z Manifestem. Dzień rozpoczęliśmy do krótkich warsztatów na temat pszczół, a następnie postaraliśmy się przybliżyć dzieciom cel "Manifestu" Dzieci bez problemu złapały ideę naszej inicjatywy i chęcią zapewniły, że dadzą z siebie wszystko podczas manifestu. Po zakończonych krótkich warsztatach i poczęstunku miodkiem wyruszyliśmy do Gimnazjum w Mietkowie gdzie zostawiliśmy nasz pierwszy Manifest.

900

Pod szkołą poczekaliśmy chwile i pojawiła się nasza główna atrakcja, która wywoływała wiele pozytywnych emocji, zarówno w naszych manifestujących dzieciach jak i w lokalnej społeczności. Nadjechał nasz pociąg który, dzieci szybko oplakatowały naszymi banerami na temat owadów. Następnie dołączyła do nas grupka młodszych dzieci i wszyscy razem mogliśmy wyruszyć do Urzędu Gminy w Mietkowie gdzie złożyliśmy nasz Manifest owadów na ręce wójta.

1015

Odwiedziliśmy Przedszkole publiczne w Mietkowie, gdzie wręczyliśmy Manifest Owadów na ręce panie Dyrektor, poczęstowaliśmy dzieci miodem i naładowani sporą dawką pozytywnej energii rozpoczęliśmy przygotowania do wyjazdu do ....

1115

 Klubu Maluszka w Domanicach. Tam zostaliśmy niezwykle ciepło przywitani. Poziom zaangażowania z jakim się spotkaliśmy przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Dzieci były przebrane za małe pszczółki, a ja w super nastroju poprowadziłem warsztaty o owadach zapylających. Mam nadzieje, że Mamy Maluszków jeszcze pamiętają wykład. Mam nadzieje że spotkamy się na Dniu Lilaka :D Po zakończeniu warsztatów, wypiciu kawy i zjedzeniu kawałka ciastka, dzieci razem z mamami zatańczyły i zaśpiewały dla nas. Ta wizyta na pewno zapadnie mi w pamięci i podejrzewam, że również w pamięci dzieci.

1245

  W Sobótce Górce przywitały nas 3 klasy na podwórku. Pani dyrektor opowiadała o naszej ważnej inicjatywie, o współpracy między gminami oraz bardzo dziękowała za odwiedziny. Dzieci podarowały nam śliczne pszczółki, powiedziały wierszyk, Dzieci z naszego Manifestu Owadóuhonorowały, każde dziecko naklejką z motylem i poczęstowali chlebem z miodem.

 
1315
 
W przedszkolu dzieciaki też nas przywitały na zewnątrz, były przecudnie przebrane, Panie też.Poczęstowano nasz pyszną wodą z miodem i cytryną, wnosiliśmy okrzyki hip-hip hura na cześć owadów.
 najcudniejsza była dziewczynka w długiej sukni z koszem kwiatów.Dzieciaki tak nas wzruszyły, że zaproponowaliśmy im rundkę honorową naszym pojazdem.1
 
1345
W urzędzie Miasta i Gminy w Sobótka dzieci złożyły w sekretariacie Manifest owadów. Panie przywitał nas serdecznie, oraz z radością przyjęły nasze postulaty i obiecały przekazać go Burmistrzowi.
 
13 - 1445
Warsztaty pszczelarskie w Bibliotece Publicznej. Od godziny 13, w czasie gdy pociąg z dziećmi odwiedzał przemieszczał się w okolicach Sobótki, w bibliotece rozpoczęły się warsztaty pszczelarskie dla dzieci, które zostały zaproszone z okolicznych przedszkoli, dzięki uprzejmości Pana Michała z Biblioteki w Sobótce. Do godziny 14 dzieci miały okazję poznać świat pszczół i zapylaczy, zobaczyć na żywo Szerszenia, Osę oraz Trzmiela, oraz zobaczyć nogę pszczoły pod mikroskopem.
Około godziny 14 dołączyły do nas dzieci z naszego Manifestu, gdzie mogliśmy podsumować nasze wnioski, jeszcze raz porozmawiać o zapylaczach oraz nakreślić plan działania na przyszłość. Tak tak, dzieci wyraziły chęć kontynuowania naszego wydarzenia.
 
1500 - koniec warsztatów

 

Wnioski i podsumowanie    

 
Manifest Owadów  były ciekawym wydarzeniem, podczas którego mieliśmy okazję poznać wiele ciekawych osób, poznać różne punktu postrzegania owadów. Dla mnie jest to wydarzenie, które z powodzeniem może być kontynuowane w następnych miesiącach, czy latach. Jest to dopiero początek drogi, którą zaczęliśmy, w walce o nasze owady. Mam nadzieje, że nasza wspólna akcja, na długo zostanie w pamięci dzieci, bo to do nich kierowany był manifest. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Największy wg. mnie rozwój, w temacie ochrony zapylaczy, osiągnęła starsza grupa dzieci, która brała udział w warsztatach dwukrotnie. Pod koniec drugiego warsztatu, właśnie ta grupa wyraziła głośną aprobatę, do wzięcia udziału w kolejnych akcjach tego typu, a w ich głośnie można było usłyszeć szczerą chęć pomocy i zrozumienie problemu.
 
 
 
 
Organizatorzy
 
poniedziałek, 03 październik 2016 03:50

Manifest Owadów - 11.10.2016 Mietków - Sobótka

 

 

Drodzy fani, miłośnicy pszczół, znajomi i wszyscy którym zależy na naszych cudownych owadach, Mamy dla was super niespodziankę!

Już 11.10.2016 odbędzie się wyjątkowa ... hmm impreza? Nie. To będzie coś bardzo oryginalnego, coś czego jeszcze nie było, ale będzie! Postaram się to wpisać w swój kalendarz i to w cieplejsze dni. Ale do rzeczy.

Otóż we Wtorek 11 Października odbędzie się "Manifest Owadów". Będzie to bardzo wyjątkowe wydarzenie (tak wydarzenie to dobre słowo), gdyż będzie się odbywało w paru miejscach. Już wszystko tłumaczę.

 

 

Mini plan akcji!

1. Początek wydarzenia!

- Wykłady na temat owadów i ich roli w naszym życiu w szkole w Mietkowie. W ramach projektu "Bzykająca przyczepka - edukuje" odbędą się mini warsztaty dla dzieci. Podczas tych wykładów dzieci nabędą wg. mnie najważniejszej dla nich umiejętności. Nauczą się odróżniać owady. Dzięki specjalnie przygotowanym ulotką, oraz gablotce edukacyjnej dzieci na żywo zobaczą, pszczołę, szerszenia, trzmiele i osy. Oprócz tego będzie jeszcze wiele innych ciekawych atrakcji.

2. Lecimy dalej - po opuszczeniu szkoły, nasz manifest uda się do przedszkola w Mietkowie, a następnie udamy się do Urzędu Gminy w Mietkowie. Tam po raz pierwszy złożymy "Manifest Owadów".

3. Odpalamy maszyny - Po wizycie w gminie, Manifest Owadów i Bzykająca Przyczepka ruszy do Domanic. Tak tak. Jak na manifest przystało będziemy się przemieszczać. W Domanicach odwiedzimy "Klubiki Malucha". Tam zatrzymamy się na chwilę i zrobimy krótki wykład na temat owadów i ich roli w naszym życiu. No i najważniejsze. Będziemy szamać Ślężańskie Miody razem z dziećmi :D

 

4. Manifest rusza na podbój Sobótki! - po odwiedzinach w Domanicach, dzięki uprzejmości Pani Sylwii, którą jeszcze wam przedstawię, nasz manifest ruszy w stronę Sobótki. Po drodze odwiedzimy Szkołę Podstawową nr. 2 w Sobótce Górce, Publiczne przedszkola numer 1 i 2 w Sobótce i Sobótce Górce. Nasz kolejny przystanek to Gimnazjum i Szkoła podstawowa. Tam po krótkim postoju, ruszamy na podbój Urzędu miasta i gminy w Sobótce! Składamy nasz manifest i udajemy się w ostatnie miejsce ...

 

5. Warsztaty pszczelarskie w Bibliotece publicznej w Sobótce - Dzięki uprzejmości Pana Michała z Biblioteki w Sobótce, będę miał okazję poprowadzić, chyba ostatnie już warsztaty pszczelarskie. Tak samo jak w Mietkowie, będzie się sporo działo. W planie oczywiście poznamy jak odróżniać owady, przyjrzymy się im w gablotce, oraz ... hmm sami zobaczycie jak przyjdziecie.

Po wszystkim oczywiście zobaczycie reportaże, filmy i co tam jeszcze wymyślimy po drodze :D

Podoba się wam ta inicjatywa? Prosimy więc udostępniajcie ją dalej. Cała Polska i Świat musi się o niej dowiedzieć. Nasze Owady na to zasługują!

 

Bardzo ważni ludzie i organizacje - czyli kto za tym wszystkim stoi!

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

IV warsztaty pszczelarskie w ramach projektu - "Bzykająca przyczepka Edukuje" - Dożynki Strzelce 28 sierpnia 2016

Dawno dawno temu w odległej galaktyce ....Nie czekajcie to nie ta opowieść :D

Humorystyczne zaczęcie tego artykułu dedykowane jest społeczności Strzelec i mieszkańcom całej gminy Marcinowice, którzy stworzyli super imprezę. Wystarczyło jedynie wjechać do tej małej wioski, by poczuć super klimat Dożynek, które się tam odbywały. Co parę metrów ustawione były piękne słomiane postacie przy głównej drodze prowadzącej do miejsca imprezy. Możecie je oceniać poniżej :D No i oczywiście pogoda zamówiona przez organizatorów była przepiękna.

 

 

Cała impreza odbyła się na Stadionie, na którym mogliście spotkać wiele ciekawych atrakcji, zaczynając od mobilnego centrum badania osteroporozy, poprzez zagrodę dla zwierząt, atrakcje dla dzieci w postaci dmuchanych placów zabaw, aż po ...

... właśnie aż po VI edukacyjne warsztaty pszczelarskie w ramach projektu "Bzykająca przyczepka edukuje". Przy naszym stanowisku, które znajdowało się naprzeciw wejścia na stadion, można było nie tylko kupić produkty pszczele, ale również podyskutować na temat pszczół,  oraz sporo dowiedzieć się o ich niesamowitym życiu. Wiele radości przy odkrywaniu sekretów z życia pszczół, dał oczywiście ul pokazowy, do którego każdy mógł podejść i podziwiać nasze pszczoły. Z troski o rodzinę pszczelą, zdecydowałem się nie zabierać królowej na pokaz, wszak i bez niej było co oglądać. Pod mikroskopem ponownie królował pyłek kwiatowy, a wśród dzieci nieustającą radością było przebieranie się za małych pszczelarzy i odkrywanie sekretów ula inspiracyjnego, w których czekała nasza pszczółka "Kubusia". Podczas tych dożynek, każdy mógł również w całej okazałości podziwiać "Bzykającą przyczepkę". Pamiętacie jeszcze jak ruszyła pierwsza zbiórka na sfinansowanie tego projektu? Oto link do zbiórki sprzed ponad roku

Podsumowując cały dzień warsztatów który trwał około 8 godzin, myślę że śmiało mogę uznać te warsztaty za bardzo udane. Zainteresowanie pszczołami jest nadal spore, lecz jest jeszcze wiele do zrobienia w temacie edukacji, zarówno dzieci jak i młodzieży oraz dorosłych.

A teraz oczywiście fotoreportaż z imprezy, ale na początek Strażak z OPS Zebrzydów, przebrany za łowce szerszeni reklamujący nasze miody. Sami powiedzcie "Łowca" dał radę :D

Miłego oglądania i koniecznie zostawcie poniżej komentarz czy podobały wam się te warsztaty.

 

 

 

Bzykająca przyczepka edukuje - V warsztaty pszczelarskie dla dzieci

Piąte już warsztaty pszczelarskie dla dzieci, w ramach akcji "Bzykająca przyczepka edukuje" odbyły się w Schronisku PTTK "Pod Wieżycą" w Sobótce. W warsztatach wzięło udział 20 dzieci.

Jak każde warsztaty zaczęliśmy od części teoretycznej. Dzieci dowiedziały się sporo informacji o pszczołach, nauczyły się odróżniać pszczołę od osy i szerszenia dzięki naszej ulotce informacyjnej. W ulu edukacyjnym dzieci miały okazję zobaczyć ramki pszczele i powąchać węzę pszczelą. Niezmiennie ogromnym powodzeniem cieszyły się pszczoły w ulu pokazowym i obserwacje produktów pszczelich od mikroskopem. 

Punktem kulminacyjnym były oczywiście zajęcia na zewnątrz. Zarówno pszczoła "Kubusia" która zamieszkuje ul inspiracyjny jak i pszczoły w ulu inhalacyjnym wywołały wiele radości na twarzach dzieci, co zresztą możecie zaobserwować na zdjęciach.

Mimo tego iż grupa dzieci była nieliczna mam nadzieję, że te warsztaty zostaną zapamiętane przez nie na długo. Jak sądzicie?

 

IV warsztaty pszczelarskie dla dzieci - czyli Bzykająca przyczepka edukuje w Zielonym Wzgórzu

Kolejne warsztaty pszczelarskie które miałem zaszczyt poprowadzić dla dzieci, odbyły się 11 Lipca w pięknej sali konferencyjne w restauracji "Zielone Wzgórze", znajdującej się w Sulistrowiczkach, koło Sobótki. Zanim przejdziemy do najważniejszej części czyli oglądania filmów i zdjęć, rozpocznę od podziękowań. 

Mega wielkie podziękowania dla Pani Iwony za przygotowanie wycieczki i dopilnowanie każdego szczegółu. Super podziękowania należą się Panią nauczycielkom, Monice, Ani, Paulinie i Edycie, które dzielnie opiekowały się "łobuziakami". Bez nich dzieci pewnie weszłyby mi na głowę :D

Kolejne super podziękowania są dla Jacka, Maćka i całej ekipy z "Zielonego Wzgórza" którzy zrobili normę 200% i pomagali w każdy możliwy sposób. Na super wyróżnienie zasługuje Jacek, który zabrał część dzieci na wycieczkę do magicznego źródła "Św Świerada", podczas moich wykładów w drugiej części grupy.

Krótka relacja

Jak już wspomniałem wcześniej warsztaty odbyły się 11 Lipca w restauracji Zielone Wzgórze w Sulistowiczkach. Same dzieci dojechały na na warsztaty ze Świdnicy od godzinie 10, lecz Bzykająca przyczepka była już na miejscu już o godzinie 7:30. Był to czas potrzebny na przygotowanie miejsca do warsztatów ... oraz nagranie dla was tego filmu wprowadzającego :D 

 

Kiedy dzieci dotarły już na miejsce zostały podzielone na 2 grupy. Pierwsza została na miejscu, by wziąć udział w warsztatach, a druga pod przewodnictwem Jacka z Zielonego Wzgórza, udała się na wycieczkę do magicznego źródła Św. Świerada.

Jak zawsze jednym z najważniejszych punktów podczas wykładów było oglądanie pyłku pod mikroskopem, zobaczenie pszczół w ulu pokazowym oraz studiowanie ulotki informacyjnej o owadach. Kulminacją i największą radością było oczywiście założenie stroi pszczelarskich i wymarsz na mini pasiekę edukacyjną. Po poznaniu domków dla motyli i krótkiej sesji zdjęciowej, rozpoczęliśmy naszą lekcję od spotkania z pszczołą "Kubusią" która mieszka w ulu inspiracyjnym. Pod koniec oczywiście każde z dzieci miało okazję zaczerpnąć pełnym płucem, powietrza z ula inhalacyjnego i zobaczenie pszczół za siatką. 

Po zakończonych warsztatach udaliśmy się na pyszny obiadek do sali restauracyjnej. Przed samym wyjazdem dzieci otrzymały jeszcze malutki słoiczek miodu, żeby mogły poznać słodki smak miodu

Podsumowanie

Warsztaty uważam za bardziej niż udane. Super organizacja, piękne miejsce oraz super udana pogoda sprawiły, że na pewno te warsztaty zostaną na długo w mojej pamięci i postaram się jeszcze nie raz odwiedzić Zielone Wzgórze z Bzykającą przyczepką.