Ślężańskie Miody - Podsumowanie działalności w 2016

 

Jako że rok 2016 dziś się kończy i zostawiamy go za sobą, zawsze jest warto zapisać, to co udało nam się osiągnąć do danego momentu. Szczerze polecam to każdemu, kto chce sprawdzić jakie były postępy w danym roku. Takie działanie pozwoli nam również, lepiej zaplanować nowy rok. Ale o planach na nowy rok może kiedy indziej. Teraz czas na podsumowanie.

 Styczeń 2016

Wracając do początku Stycznia pamiętam, że miałem pewne obawy odnośnie sukcesu projektu Bzykająca przyczepka edukuje", który walczył na portalu Polak Potrafi o finansowanie. Przez okres świąteczny i noworoczny, od 22 Grudnia do około 6 Stycznia, projekt jakby się zatrzymał. Wsparcie przez te dni wyniosło około 100 zł, co na przestrzeni 2 tygodni jest miernym wynikiem. Tak wiem, były to święta i mało kto myślał o wsparciu, jednak dla osoby która prowadzi projekt w pojedynkę jest to spory stres. Jednak szczęście się uśmiechnęło i do końca stycznia udało się zebrać fundusze z delikatną górką na zakup kamery do mikroskopu.

Luty 2016

Luty był miesiącem oczekiwania na wpłatę funduszy, by móc zacząć przygotowania i realizację Projektu. Z początkiem miesiąca napisałem artykuł jak wykonać samemu maść propolisową i parę innych artykułów. Mniej więcej w połowie Lutego odbyły się mini-mini lekcje edukacyjne w Sobótce. Oczywiście bez pszczół i w zimowych kurtkach, ale można to było uważać za start. Tutaj zobaczycie relację. Następnie z końcem miesiąca udało mi się pokazać wam mikro świat. Dzięki zakupowi mikroskopu i kamery podłączanej do niego, razem mogliśmy zobaczyć np. pyłek pszczeli. Sami zobaczcie. Klik

 

Marzec 2016

W marcu już zacząłem nabierać rozpędu przez sezonem i warsztatami. Z początkiem Marca dojechał do nas ul pokazowy i ul inhalacyjny, oraz wzięliśmy w akcji "Ratuj pszczoły", poprzez zakup domku z murarkami ogrodowymi. Dopiero później okazało się jak niesamowite są to pszczoły. Również w Marcu udało się wydrukować 1000 ulotek informacyjnych, które posłużyły później do edukacji, podczas naszych warsztatów. Ah te uczucie gdy dostałem je w swoje ręce. Z końcem Marca, dzięki zaproszeniu od Gminy Marcinowice (dzięki Dawid) mogliśmy uczestniczyć w XII Tradycjach stołów Wielkanocnych w Marcinowicach. W międzyczasie powstał konkurs dotyczący pszczół i produktów pszczelich widzianych pod mikroskopem. 

Kwiecień 2016

Z początkiem miesiąca pokazałem wam jak wyglądają kokony murarki ogrodowej i mieliście okazję zobaczyć ich domek.  Również w kwietniu mogliście zobaczyć planszę edukacyjną z którą jeździłem podczas warsztatów i która pozwoliłam mi pokazać dzieciom i dorosłym na czym polega magia rozwoju pszczół. Z końcem Kwietnia nasze murarki ogrodowe już zaczęły swoje loty i mogliśmy je zaobserwować w pełnej klasie. Najciekawszy wg. mnie jest sposób w jaki transportują one pyłek.

 

Maj 2016

No tutaj już zaczęła się magia. Pszczoły na pasiece mocno już zbierały nektar, co zaowocowało naszą wizytą na "Majowych Targach Ziemi" gdzie nasi klienci mogli zakupić świeży, płynny, miód rzepakowy. Gościliśmy na tych targach dzięki zaproszeniu Kooperatywy 124. Koniecznie odwiedzcie ich stronę! Na chwilę przed pierwszymi warsztatami dotarł do mnie ul od FabLabu z Łodzi (dzięki Grzegorz), który dzielnie podróżuje ze mną podczas każdych warsztatów.

 

 

Pod koniec Maja, odbyły się pierwsze warsztaty pszczelarskie w ramach projektu "Bzykająca przyczepka edukuje. Pierwsze na mojej liście było Publiczne przedszkolne nr. 1 w Sobótce. W sumie w tych warsztatach uczestniczyło ponad 120 dzieci, które na pewno zapamiętały te lekcje, tym bardziej, że cześć z nich miała okazję jeszcze raz zapoznać się z programem warsztatów, który odbył się w ramach "Manifestu Owadów" w Październiku. Całą relację z tych warsztatów zobaczycie TUTAJ.

 

 

Czerwiec 2016

W czerwcu czekaliśmy aż zakwitną akacje i będziemy mogli z nich zebrać pyszny miodek akacjowy. Niestety pogoda bywa u nas kapryśna i intensywny deszcze postrącał część kwiatostany z akacji i mimo tego, iż mamy obok pasieki znajduje się parę dorosłych drzew akacji, miodku nie udało nam się zebrać. W drugiej połowie Czerwca odbyły się kolejne warsztaty pszczelarskie w ramach projektu "Bzykająca przyczepka edukuje. Tym razem odwiedziliśmy Szkołe podstawową w Rogowie Sobóckim. Podczas tych warsztatów czułem się naprawdę idealnie. Miałem do dyspozycji ogromną przestrzeń zarówno na dworze, jaki i wewnątrz sali gimnastycznej gdzie odbyły się zajęcia teoretyczne. W sumie dzieci było około 100 . Tutaj zobaczycie pełną relację. KLIK Pod sam koniec Czerwca odbyły się jeszcze jedne warsztaty na, tym razem na parkingu, przy ulicy Armii Krajowej w Sobótce. KLIK

 

      

 

 

Lipiec 2016

Lipiec to miesiąc gdzie mocno walczyłem na pasiece z pszczołami, dokonywaliśmy podziału rodzin i łapaliśmy roje. Pierwszy raz udało mi się samemu zbudować samodzielnie ule odkładowe oraz zasiedlić je pszczołami. Do Pasieki zawitało parę nowych matek pszczelich z renomowanych pasiek. Oprócz tego odbyły się kolejne warsztaty pszczelarskie. Tym razem do "Zielonego Wzgórza" w Sulistrowiczkach zawitały dzieci z przedszkola w Świdnicy. Jak to w "Zielonym Wzgórzu" Jacek i Maciek ugościli nas wzorowo i warsztaty odbyły się w super warunkach. 

 

Ciekawostka !!!

Właśnie obok "Zielonego Wzgórza" powstała rowerowa trasa "Suliwooods", której finansowanie odbyło się na portalu Polak Potrafi. Trasa powstała dzięki inicjatywie Jacka Zaborskiego i Piotra Szwedowskiego. To dzięki nim, ich wysiłkom powstało to super miejsce. Znajdziecie je TUTAJ    

 

Sierpień 2016

Sierpień był już miesiącem przygotowywania pszczół do zimy, planowania odpowiedniego rozłożenia rodzin do zimy. Każda rodzina pszczela od Sierpnia ma już swój własny kalendarz w którym zapisywana będzie jego historia, zmiany, ilość pokarmu oraz forma rodziny.

Na samym początku Sierpnia odbyły się również piąte warsztaty pszczelarskie. Tym razem "Bzykająca przyczepka" odwiedziła schronisko PTTK "Pod Wieżycą". Warsztaty odbyły się w miejscu gdzie rozpoczyna się szlak na naszą mistyczną "Górę Ślężę". Koniecznie tu zawitajcie. KLIK

 

W Sierpniu wsparliśmy jeszcze charytatywny Piknik zaorganizowanych przez społeczność Szczepanowa, dla Mirka, który uległ poważnemu wypadkowi. Kwota ze zbiórki została przekazana na rehabilitacje Mirka. Powiem szczerze, że zaangażowanie jakim wykazali się mieszkańcy przeszły moje najśmielsze oczekiwania i na pewno ten piknik zapadnie na długo w pamięci wielu osób.  

Pod sam koniec Sierpnia podczas dożynek w Strzelcach odbyły się kolejne warsztaty pszczelarskie. Od godziny 10 rano do zachodu słońca nasze stoisko odwiedziło sporo osób i nie sposób było ich wszystkich policzyć. Sama impreza była super zorganizowana, a mieszkańcom Strzelec należy się medal za przystrojenie całej wioski. Sami zresztą zobaczcie. Klik.

 

Wrzesień 2016

Wrzesień był miesiącem gdzie nie prowadziłem już warsztatów pszczelarskich, a skupiłem się na odpowiednim przygotowaniu pszczół do zimowli. Postanowiłem również bardziej zgłębić wiedzę o Propolisie czyli kicie pszczelim. Dzięki mikroskopowi udało mi się pokazać wszystkim kim jest największy wróg pszczół.

We Wrześniu rozpoczęły się również wstępne rozmowy i plany imprezy, która została zorganizowana w ...

Październik 2016

Ten miesiąc upłynął na przygotowaniu, planowaniu i realizacji "Manifestu Owadów". We współpracy z Sylwią z Fili Biblioteki W Milinie, Wojtkowi z Repromanii i Michałowi z Biblioteki w Sobótce, udało się stworzyć bardzo ciekawe wydarzenie. Manifest owadów był bowiem mobilnym wydarzeniem, które promowało ochronę owadów w wielu miejscach na raz. Odwiedziliśmy wtedy 1 szkołę podstawową (mieliśmy w planie 2), 3 przedszkola, 2 urzędy gminne, jedną bibliotekę i jeden klub malucha. Tutaj trzeba nadmienić, że Klub Malucha zasługuje na Super wyróżnienie. Organizatorki przyjęły nas tak niesamowicie, że na długo zostanie to w mojej pamięci. KLIK

 

Listopad 2016

Z początkiem Listopada odwiedziliśmy rabatę dla Trzmieli we Wrocławiu, wykonaną przez Stowarzyszenie Natura i Człowiek. Mieliśmy również okazję zobaczy w pobliżu rabaty, domek dla zapylaczy ustawiony przez Greenpeace. KLIK

 

Grudzień 2016

Grudzień był miesiącem w którym odbyły się już ostatnie warsztaty pszczelarskie i tu ku mojemu zaskoczeniu, nasza inicjatywa otrzymała certyfikat produktu lokalnego. Co prawda warsztaty odbyły się bez pszczół, ale na pewno wielu osobom zostaną one w pamięci. KLIK

 

Wnioski:

Czytając to co udało się zrobić podczas tego roku, mam nadzieję, że kolejny rok, 2017, będzie równie aktywny co poprzedni. Kto wie ile razy Bzykająca przyczepka wyruszy w podróż. Na pewno coś się wymyśli. Mam na myśli nowy projekt, artykuły czy może serię filmów na You Tube. Co wy o tym sądzicie?

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

VIII Warsztaty "Bzykająca przyczepka edukuje" - X Festiwal Rzemiosł i produktu lokalnego - Sobótka 18.12.2016

Już trzeci raz mieliśmy okazję zawitać na Festiwalu Rzemiosł w Sobótce. Pamiętam jak pierwszy pojawiliśmy się na tej ciekawej imprezie, hmm i wtedy coś się ruszyło, ale o tym opowiem przy innej okazji.

Co prawda w tym roku Festiwal trwał jeden dzień, lecz z peryspektywy wystawcy i 3 krotnego uczestnika, uważam że było to bardzo dobre rozwiązanie. Wcześniej raczej Niedziela była bardziej sennym dniem i mniej osób odwiedzało imprezę. Tym razem zarówno lokalni wystawcy jak i społeczność dopisała. Wśród wystawców mogliśmy zobaczyć wiele ciekawych osób i organizacji. Oprócz naszego stoiska mogliśmy zobaczyć:

Najważniejsze jednak, dla mnie, były warsztaty z zakresu wiedzy o pszczołach. Te ostatnie różniły się znacząco od tych które odbywały się w lecie z dziećmi i pszczołami (ah co to były za chwile). Tym razem delikatnie mówiąc, moimi słuchaczami, albo raczej ofiarami moich opowieści byli dorośli. Mam nadzieję, że chociaż część z informację jakię udało się przekazać, zaowocują latem i zmieni się podejście do pszczół, chociaż w moim regionie. Bardzo ciekawym doświadczeniem były relacje na żywo z tych warsztatów. Na pewno zostanie to wprowadzone dla was do życia "Ślężańskich Miodów".

No i najważniejsza chyba wiadomość. Projekt crowdfoundingowy "Bzykajaca przyczepka edukuje" otrzymał certyfikat Produktu lokalnego. Niemiernie nam miło, że nasze działania zostały docenione i dostrzeżone, lecz do końca świata i tak zawsze będziemy twierdzić, że to zasługa osób, które wsparły projekt i to im właśnie dedykuję to wyróżnienie.

Zbliża się koniec roku, więc już wkrótce podsumowanie całego roku, projektu oraz może uda mi się przedstawić plany na przyszły rok :D No a teraz oglądajcie zdjęcia i puszczajcie nas w świat :D

 

 

Miód nektarowy. O co w tym chodzi?

Ponieważ coraz częściej otrzymuję od Was pytania odnośnie rodzajów miodu i ich właściwości leczniczych. Niezaprzeczalnie, że każdy miód, ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie. W tym artykule chciałbym odpowiedzieć Wam na bardzo często pojawiające się pytanie: "Co to jest ten miód nektarowy, bo ja chciałbym/chciałabym dobry miód?". Już tłumaczę na przykładzie "Ślężańskiego Miodu Rzepakowego".

 

slezanskiemiodrzepakowy Oto słoik naszego miodu który, wprawił w zakłopotanie już niejednego. Nie mówię o pięknej etykiecie i najpiękniejszych graficznych pszczołach na ziemi, ale o nazwie którą widzicie na samym jej spodzie. Tak chodzi o słowo "Nektarowy". Ponieważ ta informacja, musi być zawarta na każdej etykiecie z miodem i jest ona wymagana prawnie od Grudnia 2014, nie powinna was dziwić ta nazwa. Niestety, oprócz wprowadzenia przepisu, nikt nie wyjaśnił o co właściwie chodzi. Już śpieszę z wyjaśnieniami.

 

Zapamiętaj

Miód Nektarowy nazywamy miód, który wytworzony jest przez pszczoły z nektaru kwiatowego, pobieranego z kwiatów. Nektar działający jako "wabik na pszczoły", zapewnia kwiatom gwarancję zapylenia i tym samym wydanie owocu, z którego później powstaną kolejne rośliny. 

Najbardziej popularne miody nektarowe:

Ślężański Miód Rzepakowy

Ślężański Miód Wielokwiatowy

Ślężańskie Miód Lipowy

Ślężański Miód Gryczany

Ślężański Miód Akacjowy

Ślężański Miód Malinowy

Ślężański Miód Nawłociowy

Ślężański Miód Wrzosowy

 

To tylko niektóre z miodów, nektarowych które możecie spotkać. Osobną grupę miodów stanowią Miody Spadziowe. Nie pochodzą one z nektaru kwiatowego, lecz .... hmm to postaram się wam przedstawić w kolejnym krótkim, ale zarazem ciekawym artykule.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Manifest owadów - Relacja z wydarzenia.

11 Października tego roku, odbyła się w naszej okolicy bardzo wyjątkowa impreza/wydarzenie. Oczywiście mieliśmy okazję wziąć w niej udział i postaram się wam wkrótce przekazać co odbywało się podczas tego wydarzenia i jakie wnioski nasunęły się mi na myśl po zakończeniu akcji.

3.2.1 - Start

800- Szkoła podstawowa im. Jana Pawła II w Mietkowie

Z samego rana rozpoczęliśmy przygotowania z dwoma grupami dzieci, z których jedna wyruszyła z nami w podróż z Manifestem. Dzień rozpoczęliśmy do krótkich warsztatów na temat pszczół, a następnie postaraliśmy się przybliżyć dzieciom cel "Manifestu" Dzieci bez problemu złapały ideę naszej inicjatywy i chęcią zapewniły, że dadzą z siebie wszystko podczas manifestu. Po zakończonych krótkich warsztatach i poczęstunku miodkiem wyruszyliśmy do Gimnazjum w Mietkowie gdzie zostawiliśmy nasz pierwszy Manifest.

900

Pod szkołą poczekaliśmy chwile i pojawiła się nasza główna atrakcja, która wywoływała wiele pozytywnych emocji, zarówno w naszych manifestujących dzieciach jak i w lokalnej społeczności. Nadjechał nasz pociąg który, dzieci szybko oplakatowały naszymi banerami na temat owadów. Następnie dołączyła do nas grupka młodszych dzieci i wszyscy razem mogliśmy wyruszyć do Urzędu Gminy w Mietkowie gdzie złożyliśmy nasz Manifest owadów na ręce wójta.

1015

Odwiedziliśmy Przedszkole publiczne w Mietkowie, gdzie wręczyliśmy Manifest Owadów na ręce panie Dyrektor, poczęstowaliśmy dzieci miodem i naładowani sporą dawką pozytywnej energii rozpoczęliśmy przygotowania do wyjazdu do ....

1115

 Klubu Maluszka w Domanicach. Tam zostaliśmy niezwykle ciepło przywitani. Poziom zaangażowania z jakim się spotkaliśmy przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Dzieci były przebrane za małe pszczółki, a ja w super nastroju poprowadziłem warsztaty o owadach zapylających. Mam nadzieje, że Mamy Maluszków jeszcze pamiętają wykład. Mam nadzieje że spotkamy się na Dniu Lilaka :D Po zakończeniu warsztatów, wypiciu kawy i zjedzeniu kawałka ciastka, dzieci razem z mamami zatańczyły i zaśpiewały dla nas. Ta wizyta na pewno zapadnie mi w pamięci i podejrzewam, że również w pamięci dzieci.

1245

  W Sobótce Górce przywitały nas 3 klasy na podwórku. Pani dyrektor opowiadała o naszej ważnej inicjatywie, o współpracy między gminami oraz bardzo dziękowała za odwiedziny. Dzieci podarowały nam śliczne pszczółki, powiedziały wierszyk, Dzieci z naszego Manifestu Owadóuhonorowały, każde dziecko naklejką z motylem i poczęstowali chlebem z miodem.

 
1315
 
W przedszkolu dzieciaki też nas przywitały na zewnątrz, były przecudnie przebrane, Panie też.Poczęstowano nasz pyszną wodą z miodem i cytryną, wnosiliśmy okrzyki hip-hip hura na cześć owadów.
 najcudniejsza była dziewczynka w długiej sukni z koszem kwiatów.Dzieciaki tak nas wzruszyły, że zaproponowaliśmy im rundkę honorową naszym pojazdem.1
 
1345
W urzędzie Miasta i Gminy w Sobótka dzieci złożyły w sekretariacie Manifest owadów. Panie przywitał nas serdecznie, oraz z radością przyjęły nasze postulaty i obiecały przekazać go Burmistrzowi.
 
13 - 1445
Warsztaty pszczelarskie w Bibliotece Publicznej. Od godziny 13, w czasie gdy pociąg z dziećmi odwiedzał przemieszczał się w okolicach Sobótki, w bibliotece rozpoczęły się warsztaty pszczelarskie dla dzieci, które zostały zaproszone z okolicznych przedszkoli, dzięki uprzejmości Pana Michała z Biblioteki w Sobótce. Do godziny 14 dzieci miały okazję poznać świat pszczół i zapylaczy, zobaczyć na żywo Szerszenia, Osę oraz Trzmiela, oraz zobaczyć nogę pszczoły pod mikroskopem.
Około godziny 14 dołączyły do nas dzieci z naszego Manifestu, gdzie mogliśmy podsumować nasze wnioski, jeszcze raz porozmawiać o zapylaczach oraz nakreślić plan działania na przyszłość. Tak tak, dzieci wyraziły chęć kontynuowania naszego wydarzenia.
 
1500 - koniec warsztatów

 

Wnioski i podsumowanie    

 
Manifest Owadów  były ciekawym wydarzeniem, podczas którego mieliśmy okazję poznać wiele ciekawych osób, poznać różne punktu postrzegania owadów. Dla mnie jest to wydarzenie, które z powodzeniem może być kontynuowane w następnych miesiącach, czy latach. Jest to dopiero początek drogi, którą zaczęliśmy, w walce o nasze owady. Mam nadzieje, że nasza wspólna akcja, na długo zostanie w pamięci dzieci, bo to do nich kierowany był manifest. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Największy wg. mnie rozwój, w temacie ochrony zapylaczy, osiągnęła starsza grupa dzieci, która brała udział w warsztatach dwukrotnie. Pod koniec drugiego warsztatu, właśnie ta grupa wyraziła głośną aprobatę, do wzięcia udziału w kolejnych akcjach tego typu, a w ich głośnie można było usłyszeć szczerą chęć pomocy i zrozumienie problemu.
 
 
 
 
Organizatorzy
 

IV warsztaty pszczelarskie dla dzieci - czyli Bzykająca przyczepka edukuje w Zielonym Wzgórzu

Kolejne warsztaty pszczelarskie które miałem zaszczyt poprowadzić dla dzieci, odbyły się 11 Lipca w pięknej sali konferencyjne w restauracji "Zielone Wzgórze", znajdującej się w Sulistrowiczkach, koło Sobótki. Zanim przejdziemy do najważniejszej części czyli oglądania filmów i zdjęć, rozpocznę od podziękowań. 

Mega wielkie podziękowania dla Pani Iwony za przygotowanie wycieczki i dopilnowanie każdego szczegółu. Super podziękowania należą się Panią nauczycielkom, Monice, Ani, Paulinie i Edycie, które dzielnie opiekowały się "łobuziakami". Bez nich dzieci pewnie weszłyby mi na głowę :D

Kolejne super podziękowania są dla Jacka, Maćka i całej ekipy z "Zielonego Wzgórza" którzy zrobili normę 200% i pomagali w każdy możliwy sposób. Na super wyróżnienie zasługuje Jacek, który zabrał część dzieci na wycieczkę do magicznego źródła "Św Świerada", podczas moich wykładów w drugiej części grupy.

Krótka relacja

Jak już wspomniałem wcześniej warsztaty odbyły się 11 Lipca w restauracji Zielone Wzgórze w Sulistowiczkach. Same dzieci dojechały na na warsztaty ze Świdnicy od godzinie 10, lecz Bzykająca przyczepka była już na miejscu już o godzinie 7:30. Był to czas potrzebny na przygotowanie miejsca do warsztatów ... oraz nagranie dla was tego filmu wprowadzającego :D 

 

Kiedy dzieci dotarły już na miejsce zostały podzielone na 2 grupy. Pierwsza została na miejscu, by wziąć udział w warsztatach, a druga pod przewodnictwem Jacka z Zielonego Wzgórza, udała się na wycieczkę do magicznego źródła Św. Świerada.

Jak zawsze jednym z najważniejszych punktów podczas wykładów było oglądanie pyłku pod mikroskopem, zobaczenie pszczół w ulu pokazowym oraz studiowanie ulotki informacyjnej o owadach. Kulminacją i największą radością było oczywiście założenie stroi pszczelarskich i wymarsz na mini pasiekę edukacyjną. Po poznaniu domków dla motyli i krótkiej sesji zdjęciowej, rozpoczęliśmy naszą lekcję od spotkania z pszczołą "Kubusią" która mieszka w ulu inspiracyjnym. Pod koniec oczywiście każde z dzieci miało okazję zaczerpnąć pełnym płucem, powietrza z ula inhalacyjnego i zobaczenie pszczół za siatką. 

Po zakończonych warsztatach udaliśmy się na pyszny obiadek do sali restauracyjnej. Przed samym wyjazdem dzieci otrzymały jeszcze malutki słoiczek miodu, żeby mogły poznać słodki smak miodu

Podsumowanie

Warsztaty uważam za bardziej niż udane. Super organizacja, piękne miejsce oraz super udana pogoda sprawiły, że na pewno te warsztaty zostaną na długo w mojej pamięci i postaram się jeszcze nie raz odwiedzić Zielone Wzgórze z Bzykającą przyczepką. 

 

 

 

Bzykająca przyczepka edukuje - Wizyta w Szkole podstawowej w Rogowie Sobóckim

Dnia 13.06.2016, czyli w Poniedziałek :D Bzykająca Przyczepka odwiedziła szkołę podstawową im. Marii Konopnickiej w Rogowie Sobóckim. Mimo tego iż pogoda wskazywała na to iż zajęcia w terenie mogą stać pod wielkim znakiem zapytania, szczęśliwie zajęcia przy ulach i przyczepce udało się zrealizować i tylko jedna ostatnia grupa musiała "Na szybko" spróbować inhalacji. Szczerze powiedziawszy obawiałem się starszych grup, ale byli oni równie zainteresowani, co reszta młodszych dzieci :D 

Na szczególne wyróżnienie zasługuje mała dziewczynka, która swoją wiedzą o pszczołach zaskoczyła mnie w mega pozytywny sposób. Zobaczycie ją na zdjęciach.

Standardowo na miejscu zjawiłem się około 7 rano, rozstawiłem ule na dworze. salę do warsztatów i oczekiwałem na dzieci.

A teraz czas na filmy :D Powoli czas zbierać na nową kamerkę do filmów, ale póki co to musi narazie wystarczyć :D

Sesja w ulu inhalacyjnym

 

Kolejna porcja podziękowań dla osób które wsparły projekt "Bzykająca przyczepka - edukuje"

Podczas zajęć oglądaliśmy też pszczele cuda pod mikroskopem :D

No a teraz to na co czekają dzieci i podpytują mnie w mailach i Facebooku. Czyli jedziemy ze zdjęciami. Miłego oglądania i koniecznie zostawcie komentarz na tej stronie, wtedy będę wiedział czy idę w dobrą stronę i co ewentualnie mogę jeszcze zmienić :D

 

 

 

W piękną słoneczną Niedzielę, w okolicy Pałacu Krasków, odbył się Pierwszy Majowy Targ Ziemi ... bez wątpienia niejedna impreza mogła pozazdrościć takiej organizacji. Główny organizator, Kooperatywa124, przygotował wszystko wzorowo, łącznie z zamówieniem pięknej słonecznej pogody.

Kooperatywa 124 - słów kilka o organizatorach


Kooperatywa124 to pomysł dwóch mieszkanek gminy Marcinowice: Izabelli Gamperl oraz Joanny Maślukiewicz, które mówią o sobie: “Stanowimy nieformalną grupę zaprzyjaźnionych, certyfikowanych ekologicznie lub pracujących naturalnymi metodami gospodarstw, prowadzonych przez podobnie myślących ludzi, podążających za wspólną ideą. Uprawiamy ziemię, czerpiemy radość z hodowli zwierząt gospodarskich.
To wszystko daje nam poczucie samowystarczalności.
Od wielu lat praktykujemy bezpośrednie zaopatrywanie się w płody ziemi o wysokiej wartości biologicznej, dzięki czemu minimalizujemy zależność od supermarketów i polegania na tzw. żywności masowej.”

Ja od siebie mogę powiedzieć, że obie Panie są mega przesympatycznymi osobami, które wywarły na mnie super wrażenie. Dlaczego? Kto był z nami ten wie, że organizacja takiej imprezy z taką różnorodnością wystawców, wymaga bardzo dobrego zmysłu organizacyjnego. Tym bardziej chylę czoła, bo impreza wyszła super. Mam nadzieję, że kolejne na kolejne Targi Ziemi również zostaniemy zaproszeni i znowu się spotkamy :D

Edukacja

Korzystając z okazji jaką dała mi piękna pogoda osoby które odwiedziły stoisko miały okazję kupić pierwszy tegoroczny miodek. Nic w tym niezwykłego, prawda? Otóż praktycznie każdy odwiedzający (oprócz tych którzy się bali :D) miel okazje spróbować inhalacji powietrzem propolisowym z ula inhalacyjnego, zobaczyć pyłek kwiatowy na mniszku lekarskim, a dzieci miały okazję zrobić sobie zdjęcie w stroju pszczelarskim ... oczywiście w moim towarzystwie :D Bardzo cieszy fakt, że świadomość ludzi na temat pożyteczności pszczół i ich roli dla nas jest coraz większa.

 

 

Hotel dla murarki ogrodowej w Ślężańskich Miodach

Ostatniej Soboty mieliśmy okazję spotkać się z jednym z przedstawicieli akcji "Ratuj Pszczoły", Marcinem Musiałczykiem. Marcin jest doświadczonym pszczelarzem i jak mi zdradził przy naszym ostatnim naszym spotkaniu, rok temu postanowił również rozpocząć hodowlę murarki ogrodowej.

Murarka ogrodowa w Wikipedii

Murarka ogrodowa, murarka ruda (Osmia rufa) – gatunek błonkówki z rodziny miesierkowatych (Megachilidae). Prowadzi samotniczy tryb życia lub żyje w koloniach. Jest wykorzystywana gospodarczo do zapylania upraw.

 

Ja również postanowiłem wspomóc murarki w naszej okolicy poprzez postawienie takiego domku obok domu. A teraz ważna informacja dla Sobótczan.

W Sobótce bardzo spore skupisko tych owadów można zaobserwować przy targu miejskim.

Spokojnie na pewno wam je pokażę, a tym czasem obok domu wkrótce zainstaluje taki piękny domek dla murarki ogrodowej. Jeśli te piękne stworzenia się rozwiną to na pewno część fanów może liczyć na malutkie gniazdko w swoim ogródku. A tym czasem podziwiajcie domek dla murarki.

 

 

 

 

Obecnie mija około 4 tygodnie, odkąd rozpocząłem mój drugi projekt na portalu croudfoundingowym "Polak Potrafi". Każdy z naszych fanów wie, że projekt "Bzykająca przyczepka - edukuje", jest projektem edukacyjnym skierowanym do szkół i przedszkoli. Hmm myślę, że będą to przed wszystkim przedszkola, chodziaż to się okaże.

Czy to właściwy czas?

Przyznam otwarcie, że rozpoczynanie projektu w miesiącu w którym wydatków jest sporo, bo mamy Świętego Mikołaja, Boże Narodzenie, Sylwestra i raczej mało osób myśli wtedy o wsparciu tak "oryginalnych" projektów jak mój. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że w porównaniu do pierwszej "Bzykającej przyczepki" projekt cieszy się o wiele ..... mniejszym zainteresowaniem i myślę że jest to właśnie spowodowane okresem Świątecznym. Poza tym trzeba pamiętać, że nasz projekt nie jest jedyny na Polak Potrafi. Oprócz nas jest jeszcze cała masa atrakcyjnych i wartych wsparcia projektów.

Z drugiej jednak strony rozpoczęcie projektu właśnie zimą, w tym okresie, ma na celu sprawdzenie zainteresowania w miesiącu/miesiącach najsłabszych. Po zakończeniu projektu, niezależnie od sukcesu lub porażki, ukaże się porównanie dzień po dniu jak wyglądało zainteresowanie zarówno pierwszym jak i drugim projektem. 

Co mnie zaskoczyło do tej pory?
Na pewno zaskoczyli mnie ludzie którzy wsparli projekt. Było jak narazie kilka osób które wpłaciły po złotówce i te wpłaty też są ważne, ale pozytywnie zaskoczyły mnie osoby które wsparły też "pierwszy projekt". Ciesze się że ponownie zaufały mojemu szalonemu, dla niektórych, pomysłowi. Bardzo ważny jest też fakt, że pojawili się również pierwsi sponsorzy i mam nadzieję, że ich śladem podążą inne firmy, z branży pszczelarskiej i nie tylko.

Dość przykrym jest jednak fakt, że mimo dość intensywnego poszukiwania sponsorów w branży pszczelarskiej, firmy a sporym potencjale nie wykazały żadnego lub znikome zainteresowanie. Jeśli chodzi natomiast o wsparcie medialne to niezmiennie cieszymy się wsparciem, Sukcesu Bartnika, Portalu Pszczelarskiego, Radia Wrocław i wielu fanów którzy udostępniają mój projekt dalej.  Ogromny zaskoczeniem był dla mnie fakt pojawienia się sponsora, którego nie znałem. Firma Stanoch produkująca ule styrodurowe, wsparła mój projekt i dodatkowo zaoferowała dodatkowe wparcie w postaci 6 uli, 3 odkładowych wielkopolskich i 3 wielokorupusowych wielkopolskich, które można wybrać jako nagrody w naszym projekcie, za bardzo dobrą cenę.

Czy się uda?

Chyba w to nie wątpicie? Właśnie rozpoczął się nowy rok i wierze, że w tym roku uda się zrealizować niejeden podobny projekt. Do końca zbiórki zostało jeszcze około 3 tygodni. Będę mocno pracował, żeby wszystko się udało i zebrać nie tylko 3500 zł, ale dużo więcej. 

Trzymajcie za nas kciuki. 27 Stycznia bądźcie z nami, bo wtedy kończy się projekt i okaże się czy się udało!

Pozdrawiam,

Daniel Borak

 

 

Pasieka Ursa - Sobótka

Pasieka ta została założona w lecie 2013, a pszczoły same zasiedliły pierwszy ul. Po upływie roku Pasieka rozrosła się do 7 uli Wielkopolskich i 2 warszawskich poszerzanych. Nazwa tej Pasieki pochodzi od łacińskiego słowa URSA - Niedzwiedz, a jej logo i nazwa ma nawiązywać do Słowiańskiej Rzeźby kultowej, która obecnie znajduje się na szczycie Góry Ślęży.

Pasieka zajmuje się produkcją miodów naturalnych i wszelkich produktów pszczelich. Docelowo Pasieka ma być pasieką wędrowną i ma na celu pozyskiwanie rzadszych gatunków miodu, np: malinowy czy wrzosowy.

Właścicielem tej Pasieki, a zarazem administratorem i założycielem "Ślężańskich Miodów" jest Daniel Borak. 

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

O pszczołach

  • Trutnie
    Trutnie Trutnie Trutnie mają wśród wszystkich pszczół najdłuższy 24 dniowy cykl rozwojowy. Komórka trutnia jest większa od komórki pszczelej i bardziej może przypominać komórkę matki pszczelej, niż komórkę pszczoły robotnicy. Trutnie…
    Napisano sobota, 25 październik 2014 17:52 w Trutnie Czytany 3482 razy

Najnowszy artykuł

Tak pomagamy pszczołom

Wracam na górę strony