Bzykająca przyczepka podbija świat!

 

Od 4 lat prowadząc małą pasiekę postanowiłem zrobić coś więcej.

Po co?

Żeby każdy zobaczył że można coś zmienić. Zarówno w świecie pszczół jak i w swoim życiu!

Zacząłem prowadzić warsztaty pszczelarskie dla dzieci. Coś co kompletnie zapanowało nad moją głową :D

Serio zapytaj mnie o pszczoły a opowiem ci wizję na 10 lat do przodu. 

A warsztaty cóż. Ciągle je rozwijamy i podnosimy poziom edukacyjny.

Tym razem wydajemy materiały edukacyjne i zakupujemy wyjątkową maskotkę edukacyjną.

A jak uda się uzbierać więcej, to podbijamy świat a dokładnie Berlin.

Zainteresowany? Już wkrótce ruszamy!

Start! - 16 Listopada godzina 19:00

03.11.2014

 Chcieliśmy serdecznie serdecznie zaprosić wszystkich pszczelarzy bądz miłośników pszczół na "Zlotu Zapylaczy".

Impreza odbędzie się w dniach 12-14 stycznia 2015 roku. Impreza ta wcześniej odbywała się na Mazurach  w lecie lecz organizatorzy postanowili przenieść ją na zimę, ze względu na duże zainteresowanie. Ta 3 dniowa impreza odbędzie się w Hotelu Fero przy ulicy Sanatoryjnej w Ustroniu. Dostępna liczba miejsc to około 160 "zapylaczy".  Organizator przewiduje noclegi z wyżywieniem, dla osób zainteresowanych wykupieniem pełnego pakietu konferencyjnego, lecz wskazany jest pośpiech ponieważ miejsca bardzo szybko się zapełniają.

Niewątpliwie najważniejszy jest 2 dzień kiedy to odbywać się będą wykłady, które będą prowadzone przez Panów Tomasza Kędziora i Pana Mariusza Chachuła. Obaj Panowie prowadzą własne pasieki i są wykładowcami w Pszczelej Woli. Na pewno wykorzystać zimowy czas, kiedy nasze pszczoły czekają w ulach na kolejny sezon, na dyskusje w większym gronie, porównanie doświadczeń i nawiązanie znajomości.

Rezerwacje miejsc pod ardesem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Wymagana jest zaliczka. Szczegóły znajdziecie na Plakacie promującym to wydarzenie.

Nie czekajcie więc drodzy miłośnicy pszczół. Rezerwujcie miejsca i do zobaczenia w Ustroniu. Warto podpytać wśród znajomych pszczelarzy i wybrać się większą grupą.  Osoby z Dolnegośląska zainteresowane wypadem wspólnym transportem, prosimy o kontakt na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

02.11.2014

Dodaliśmy szereg artykułów na temat budowy pszczół i ich ochrony. Zachęcamy do zapoznania się z nimi. Oto mała część z nich:

04.10 2014

W Sobotę i Niedziele na zamku Grodziec odbyła się 8 edycja "Święta Wina i Miodu Pitnego".

Mimo że w Sobotę nas zabrakło na Zamku odbyła się konferencja na tema ustawy "winnej" i uprawie winorośli. Odbył się konkurs na najlepsze wina i miody pitne, konkurs na najlepsze potrawy na miodzie i winie. Atrakcją w tym dniu były występy zespołów folklorystycznych i koncert zespołu „Za kratą” z Lwówka Śląskiego. Ponadto prezentacja stoisk rzemiosł średniowiecznych,  kowali z Baranowicz (Białoruś) a także pokazy walk rycerskich w wykonaniu bractw rycerskich (Bohurt, Bitwa o zamek).

W Niedziele musimy to przyznać zaskoczyły nas 2 rzeczy. Mgła która schowała zamek przed turystami, była czymś naturalnym i trzeba przyznać dodało Zamkowi tajemniczości. Niestety zanim na niego trafiliśmy musieliśmy sporo błądzić, gdyż brakuje wyraźnych znaków prowadzących do Zamku. Wiemy że nie byliśmi pierwsi którzy błądzili.

Po dotarciu na zamek można było poczuć zapach minionych wieków. Prawie każdy sprzedawca ubrany był w strój wzorowanych na ubiór ludzi ze Średniowiecza. Można było spotkać niejedną księżniczkę i bogatego księcia. Sam zamek był udostępniony do zwiedzania razem z przewodnikiem za mniej niż 10 zł. Można było zakupić miody różnych rodzajów i prawie każdy fan miodów mógł znaleźć swój wymażony gatunek. My jednak szukaliśmy czegoś wyjątkowego. Oprócz znanych marek miodów pitnych, można było odnaleźć domowej produkcji nalewki i syropy z różnych ziół i owoców.

Naszą szczególną uwagę zwróciło stoisko pszczelarza przebranego za błazna od którego, najpeirw spróbowaliśmy a potem kupiliśmy miód pitny trójniak.

Miód Pitny "Kapucyński" Trójniak jest dość cierpki w smaku. Nasz "Błazen" zapewniał że dodał do niego chmielu i cynamonu. Data na butelce wskazuje że miód był sycony w 2012 roku. W smaku jest ostry i zapewne nie przypadłby do gustu płci pięknej, dlatego wypijemy go (bez obrazy Panie) nie dzieląc się z nimi :D

 

Bzykająca przyczepka podbija świat!

Subskrybuj

Wpisując się na listę mailingową otrzymasz od nas nasze aktualne promocje. Spokojnie, twój mail nie zostanie przekazany osobom trzecim.

Wkrótce przekażemy ci również wiadomości o nowych artykułach. Będą to artykuły ciekawe, pozbawione reklam, a przesycone wiedzą o pszczołach i ich świecie.